Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki owsiane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki owsiane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 sierpnia 2016

FIT ciasto marchewkowe

Słodkości były zawsze moją słabą stroną. Ale kto powiedział, że słowa fit i słodkość się ze sobą nie łączą? Ależ jak najbardziej! Można zrobić zdrowe jak i bardzo przyjemne dla naszego podniebienia słodycze. Bez chemii czy utwardzanych tłuszczy! Poniżej mieliście okazje spróbować przepysznego brownie, a dzisiaj mam zaszczyt Wam zaprezentować przepis na ciasto marchewkowe! Jak widzicie na zdjęciach ciasto wyszło trochę cienkie, ponieważ zrobiłam go w za dużej formie. Także polecam zrobić w formie keks lub innej mniejszej formie, bądź po prostu podwoić składniki, jeśli chcecie aby ciasto było grubsze ;) // Mazia



Składniki:
0,8 kg marchwii
6 jajek
200 g płatków owsianych
3 łyzki miodu
3,5 łyżki oleju roślinnego
1,5 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 garście orzechów włoskich

1. Marchew obieramy i ścieramy na tarce.
2. Oddzielamy żółtka od białek, po czym białka ubijamy na sztywną pianę.
3. Płatki owsiane mielimy na mąkę.
4. Do ubitych białek dodajemy żółtka i mieszamy. Następnie dodajemy zmielonych płatków owsianych, oleju, miodu, cynamonu, proszku do pieczenia oraz posiekanych orzechów włoskich. Wszystko dokładnie mieszamy.
5. Ciasto piec w 180 stopniach przez godzinę.


Gotowe! :)
Możecie śmiało jeść i nie obawiać się, że pójdzie w boczki ;)





czwartek, 10 września 2015

Owsianka jaglana (według pięciu przemian)

 Witajcie. Dziś mam dla Was niedawno odkrytą przez nas propozycję na śniadanie :) Jest to jaglana owsianka według pięciu przemian, którą znalazłyśmy w książce Beaty Pawlikowskiej "Moje zdrowe przepisy" (polecam!), oczywiście lekko zmodyfikowałyśmy przepis, ze względu na posiadane i nie posiadane składniki :) Na talerzu wygląda trochę jak obiad, a konkretnie jak kasza curry z warzywami :D Ale jest naprawdę pyszna, zdrowa i odpowiednio słodziutka :) Zaczęła się szkoła a i rok akademicki już niedługo, warto już zbierać zdrowe inspiracje śniadaniowe :)


Składniki (na dwie porcje):
2 łyżki kaszy jaglanej
6 łyżek płatków owsianych
2 łyżki siemienia lnianego
2 truskawki/2 plastry pomarańczy/3 morele (ważne, żeby był to owoc z przemiany kwaśnej)
2 łyżki rodzynek
4 suszone daktyle
2 suszone figi
2 czubate łyżki pestek słonecznika
2 czubate łyżki pestek dyni
2 goździki
odrobina imbiru (na czubek łyżeczki)
0,5 łyżeczki cynamonu
0,5 łyżeczki kurkumy

1. Zagotować trochę wody w małym garnku (około pół szklanki)
2. Dodać opłukaną kaszę jaglaną, siemię lniane i cynamon, chwilę gotować.
3. Dodać goździki, imbir, płatki owsiane, chwilę gotować.
4. Dolać trochę zimnej wody i dalej gotować.
5. Dodać truskawki/pomarańczę.
6. Dodać kurkumę i dolać gorącej wody, gotować.
7. Dodać daktyle i figi (pocięte w paski), rodzynki, nasiona dyni i słoneczniki
8.Wymieszać, gotować bez przykrycia aż całość zgęstnieje i wchłonie wodę.

//Karola


poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Owsiane pancakes z żurawiną i orzechami

O ho! Połowa wakacji za nami, a na naszych kalendarzach zawitał sierpień! A więc trzeba wykorzystywać swój ostatni, cenny wolny czas ;) Nigdy nie jadłam pancakes prosto z ameryki, chociaż zawsze chciałam ;) A że staram się, aby mój jadłospis był w miarę zdrowo uzupełniony, wypróbowałam pancakes owsiane! I się nie zawiodłam! Są przepyszne i co najważniejsze, możesz je zjeść z czymkolwiek zechcesz. Możesz mieć prawdziwą inwencje twórczą na talerzu ;) Poniżej pokazuje moją wariację i wersję owsianych pancakes z żurawiną i orzechami!// Mazia






Składniki(4-5 naleśników):
50 g płatków owsianych
2 białka
100g jogurtu naturalnego
łyżeczka sody


1. Płatki mielimy na mąkę.
2. Białka ubijamy na sztywną pianę. Do nich dodajemy zmielonych płatków owsianych, jogurtu oraz sody i wszystko dokładnie mieszamy.
3. Na patelni smażymy pancakes i gotowe :)



Moja inwencja twórcza, to pancakes są przełożone konfiturą malinową, a na wierzch dałam banana, żurawinę i mieszankę orzechów :)





środa, 26 listopada 2014

Najlepsze placuszki owsiane

 Mam bloga od maja i nie było tu jeszcze placuszków?! JAK?! To naprawdę zdaje się być niemożliwe, bo dla mnie to zamiennik chleba! Chleba nie jem PRAWIE wcale (na studiach nie opłaca mi się kupować, bo zanim zdążę go zjeść robi się czerstwy i niedobry, a marnować jedzenia nie lubię), a lubię wszelkiego rodzaju smarowidła, powidła, masła orzechowe. To do czego je stosować? No do placuszków właśnie! Przepis, którym się za chwilę podzielę jest bardzo prosty, placuszki są pyszne i sycące :) Muszę dodać, że są świetne zarówno na słodko jak i nie :)

 Składniki:
0,5szkl płatków owsianych (mogą być też żytnie)
2/3 szklanki mleka/wody
2 łyżki otrębów
0,5szkl mąki (radzę unikać pszennej :))
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia/sody
1 jajo
3 łyżki jogurtu naturalnego
opcjonalnie:
1 łyżka ksylitolu



1. Płatki zalać wodą/mlekiem i odstawić na min 15min
2. Sypkie składniki (otręby, mąka, proszek/soda, sól i ewentualnie ksylitol) wymieszać razem.
3. Wymieszać mieszankę z płatkami, wbić jajo, dodać jogurt i dokładnie wymieszać.
4. Placuszki smażyć po kilka minut na jednej stronie (ja smażę na oleju kokosowym).

A na zdjęciu placuszki z masłem orzechowym i bananem, dżemem śliwkowo czekoladowym i masełkiem migdałowym. PYCHA!


środa, 24 września 2014

Praliny owsiane z daktylami



Witajcie :) Siedziałam dziś od rana w domu i zdecydowałam, że czas na nowy post, bo dawno już się żaden nie pojawił. Jednak szybko zdałam sobie sprawę, że nie mam o czym napisać. Nie mogłam znaleźć żadnych zdjęć potraw, których przepis miałabym ochotę dzisiaj tu wstawić, nie chciałam sklecać też dzisiaj żadnego pseudonaukowego tekstu na temat diety, a o treningu też nie bardzo mam co napisać, bo z tym czekam do października. Z powodu braku pomysłu na jakąkolwiek treść, szybko zrezygnowałam z dzisiejszego blogowania, trudno! Weszłam na facebooka, a tu pojawił mi się link do przepisu na owsiane praliny z awokado na blogu, który od niedawna śledzę. Wchodzę, czytam, myślę: 'awokado mam, płatki, kakao, miód też, rodzynki zastąpię daktylami, ROBIĘ'. Nieopatrznie najpierw namoczyłam daktyle, a potem po kilku minutach dopiero przekroiłam awokado i niestety KLOPS. Było już przejrzałe - jak ja tego nie cierpię... No i co tu zrobić? Daktyle już się moczą, ochota na pralinki cały czas tak samo mocna... Wzięłam się za szukanie innego przepisu w internecie, ale niestety nie znalazłam żadnego, który by mi przypasował. Postanowiłam sama pokombinować. I oto wyszły z tego moje własne praliny owsiane z daktylami. To jakiś cud, bo moim zdaniem są idealne. :) Przepyszne, słodziutkie, zdrowe, łatwe w wykonaniu i tylko fakt, że szybko znikają można uznać za ich wadę :D No i przez kompletny przypadek znalazł się pomysł na dzisiejszy wpis! Korzystam więc i spieszę się podzielić przepisem na te małe cudeńka.


 
Składniki:
120-130g daktyli
100g płatków owsianych (zwykłych/górskich byle nie błyskawicznych)
30g pestek słonecznika
30g odżywki białkowej (czekoladowej, można zastąpić mlekiem w proszku)
20g kakao prawdziwego
3,5 płaskich łyżek miodu


1. Do malaksera (można też próbować ręcznie) wsypać płatki owsiane i chwilę blendować, żeby je trochę rozdrobnić, ale nie na proszek
2. Do płatków dodajemy kakao, odżywkę, pestki, daktyle i miód i blendujemy już wszystko razem.
3. Z powstałej masy lepimy kuleczki. Jeśli konsystencja nie będzie na to pozwalała polecam dodać trochę miodu.
 Ja ulepiłam 30 kuleczek*, ale ilość zależy od rozmiarów. Moje nie są za duże, ale też nie przesadnie malutkie.
4. ZJEŚĆ! Ewentualnie się z kimś podzielić :)

*30 kuleczek, każda to około 35kcal, 1,2g B, 0,7g T, 6,2g W




piątek, 5 września 2014

Pudding owsiany



 Jako, że jestem prawdziwą patriotką i we wrześniu tradycyjnie walczę (sesja :D), to trochę zastopowałam z postami. Dziś krótki i szybki przepis na moje nowe odkrycie - pudding owsiany! Jest to jednocześnie fajna opcja na sycące śniadanko, którego nie trzeba gryźć (kto z rana lubi gryźć?!), opcja ratunkowa, gdy zaśpimy - bez problemu można pudding zabrać ze sobą i zjeść po drodze na uczelnię/do pracy albo po prostu świetny deser. A przygotowuje się go niezwykle prosto i szybko. Ostatnio szukałam inspiracji śniadaniowych, żeby nie jeść 'w kółko' owsianki czy jaglanki i natrafiłam na podobny do tego przepis. Ten jest moją osobistą wariacją i jestem z niej niesamowicie dumna! :D Mam nadzieję, że spróbujecie przygotować ten pudding i dacie mi znać, czy Wam się podoba!

Składniki:
 50-70g płatków owsianych (najlepiej normalne lub górskie, raczej nie błyskawiczne)
 mały jogurt naturalny
 banan
 opcjonalnie dodajemy: inne ulubione owoce, gorzką czekoladę (do starcia), wiórki kokosowe, rodzynki itp.

Najpierw mielimy płatki na mączkę, następnie blendujemy ją z jogurtem i bananem, przelewamy do salaterki/miseczki, posypujemy czym chcemy (wiórki, starta czekolada, owoce) i... JEMY! Proste? Pudding jest przepyszny, ma delikatną konsystencję, słodki smak dzięki bananowi no i z całą pewnością jest zdrowy ;) Polecam też spróbować kakaem/karobem, żeby otrzymać ciemny pudding a'la czekoladowy ;) Smacznego!