Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konfitury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konfitury. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 marca 2016

Ciasto czekoladowe na czerwonym winie

 Witajcie!
Ci co mnie znają wiedzą, że bardzo lubię gotować, ale jeszcze bardziej uwielbiam piec. A najbardziej lubię, kiedy mogę upiec coś pysznego i oryginalnego, a przepis jest prosty. Tak jest w przypadku tego wegańskiego ciasta czekoladowego na żytniej mące! ;) Wykonanie nie zajmuje więcej niż 10 minut, a ciasto jest mocno czekoladowe, wilgotne i aromatyczne. Koniecznie spróbujcie!


Składniki:
1,5 szklanki mąki żytniej
1/3 szklanki prawdziwego kakao
1 łyżeczka sody
1,5 łyżeczki wanilii/ekstraktu z wanilii
5 łyżek oliwy z oliwek
1/4 szklanki dżemu wiśniowego (ewentualnie truskawkowego)
250 ml czerwonego wina (półsłodkiego)


1. Nagrzać piekarnik na 150 stopni.
2. Tortownicę wysmarować tłuszczem lub wyłożyć papierem do pieczenia.
3. W misce wymieszać suche składniki (mąkę, kakao, sodę)
4. Oddzielnie wymieszać wanilię, olej, dżem i wino.
5. Wymieszać dokładnie wszystko razem i przelać do formy.
6. Piec 40-45 minut (do suchego patyczka)

Smacznego!
\Karola






środa, 14 października 2015

Konfitura z pigwy


 Byliśmy mega zaskoczeni w tym roku, kiedy zobaczyliśmy jak nam się drzewko ugina pod ciężarem owoców! W tamtym roku wydało zaledwie dwa (może trzy) owoce, tata zrobił nalewkę i po pigwie. A w tym roku? Konfitury, nalewki, no bogactwo! Metodą prób i błędów doszliśmy do perfekcji w wyrabianiu konfitury z pigwy, dzielimy się przepisem i polecamy, bo to pyszne tak, że się nie da opisać słowami :) Do roboty!

Składniki:
1kg pigwy
300-500g ksylitolu (ewentualnie cukru trzcinowego nierafinowanego)

1. Wyszorować szczoteczką owoce i włożyć do garnka o szerokim dnie.
2. Zalać zimną wodą tak, aby przykryła owoce, podgrzewać.
3. Gdy owoce zmiękną, kolejno wyciągnąć je na deseczkę (ale wody nie wylewamy!), pokroić, pozbawić gniazd nasiennych itp.
4. Włożyć z powrotem do garnka z płynem, podgrzać, od czasu do czasu rozgnieść np przy pomocy tłuczka do ziemniaków :D i mieszać. Możemy też zblendować.
5. Gotować przez ok 10min, aby masa zgęstniała. Odstawić.
6. Następnego dnia znów podgrzać i gotować 10min. Jeśli jest zbyt rzadkie, procedurę powtórzyć jeszcze kolejnego dnia aż do uzyskania porządnej konsystencji.
7. Przełożyć konfiturę do wyparzonych słoików, odwrócić do góry dnem w celu uszczelnienia. Schować do spiżarni. Będzie na zimę ;)

Do następnego razu!
//Karola